Młode ziemniaki po indyjsku z dodatkiem szpinaku i jogurtu

Coraz bardziej zaczynam doceniać zapasy jakie zrobiłem podczas marcowego wypadu do Indii (a propos – może na dniach uda się w końcu wrzucić kilka zdjęć!). Nie muszę zastanawiać się czy mam w domu kumin, kolendrę czy kurkumę, bo w tej chwili mam tego tyle, że wystarczyłoby na jakieś 300 kg curry.

Tradycyjny sobotni wypad na bazarek przyniósł dodatkowo ziemniaki niewiele większe od owoców czereśni i pokaźny pęczek młodego szpinaku. Krótka lektura „Eat” Nigela Slatera, mała modyfikacje i już miałem wizję części kolacji.

jeszcze przed połączeniem ze szpinakiem i jogurtem

jeszcze przed połączeniem ze szpinakiem i jogurtem

Młode ziemniaki po indyjsku z dodatkiem szpinaku i jogurtu

Składniki:

  • 1 kg młodych ziemniaków (pewnie stare też dałyby radę, jak nam przyjdzie gotować w zimie)
  • 3 średnie cebule pokrojone w ósemki
  • pół łyżeczki mielonej chili
  • 2 ząbki czosnku
  • po 1 łyżeczce mielonego kuminu i kolendry
  • 2 łyżeczki soli morskiej
  • 5 łyżek oliwy
  • 300 g szpinaku
  • pół szklanki jogurtu
  • garstka liści świeżej kolendry

Ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie, kilka minut krócej niż ugotowanie do miękkości. Międzyczasie nagrzewamy piekarnik do 220 st. Przygotowujemy blachę wyłożoną pergaminem. Ugotowane, odcedzone ziemniaki, mieszamy w garnku z przyprawami. Polewamy oliwą. Wykładamy na pergaminie i wkładamy do piekarnika. Pieczemy około 10 minut, aż się przyrumienią. W tym czasie na odrobinie oliwy dusimy na patelni szpinak z dodatkiem czosnku. Po upieczeniu ziemniaków, dodajemy szpinak, skrapiamy jogurtem (lub podajemy oddzielnie) i posypujemy świeżą kolendrą.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *